Rzeźba w biżuterii

Zoża to nowa marka nietypowej biżuterii stworzona przez Beatę Szczepaniak, absolwentkę i doktorantkę Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Jej rzeźbiarskie realizacje pojawiały się na polskich wystawach sztuki. Dziś projektuje mini rzeźby, które można nosić zawsze przy sobie. W wywiadzie opowiedziała nam, skąd narodził się pomysł na markę Zoża, jak powstały jej ostatnie modele biżuterii oraz kiedy możemy spodziewać się nowej kolekcji Jasminum.

Jak powstała Zoża?

Zoża powstała z miłości do formy. Jestem rzeźbiarką, absolwentką Wydziału Rzeźby i Działań Przestrzennych Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu oraz doktorantką na tejże uczelni. Forma to mój sposób na wyrażanie siebie. Do tej pory robiłam to za pomocą dużych rzeźbiarskich realizacji, które pokazywałam na wystawach sztuki m.in. w Muzeum Narodowym w Poznaniu  –  A-Geometria, Hans Arp i Polska, 2017; CSW w Toruniu czy Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Teraz postanowiłam poszerzyć moje działania o obiekty, które mogą być bezpośrednio przy ciele, rzeźba to w końcu dotyk! Zoża to rzeźby, które można nosić zawsze przy sobie. Są to formy, które nie narzucają się, ale jednocześnie są na tyle wyraziste, aby mogły być pomocne przy tworzeniu indywidualnego wizerunku.

 

Fot. beata szczepaniak

 

Co jest Twoją inspiracją?

Przede wszystkim Natura i procesy w niej zachodzące, a także relacja między kształtami, materiami i kolorami oraz ich układem w przestrzeni. Biżuteria Zoża jest kontynuacją moich realizacji artystycznych – rzeźb, zwłaszcza kolekcja Biomorphic bezpośrednio do nich nawiązuje. Są to kształty organiczne, niejednoznaczne, płynne, kształty, które poszukują same siebie – potrzebny jest im odbiorca, aby mogły zostać określone czym są. Natomiast Light Pearl koreluje z  moimi rzeźbami nie tyle poprzez formę, co ideę. Uwielbiam łączyć ze sobą skrajności – delikatność i siłę, ulotność i niezmienność,  naturę z produkcją maszynową. Taka też jest kolekcja Light Pearl – wykonana z naturalnych, nieregularnych pereł, srebra i linki stalowej – jest bardzo delikatna w wyrazie, sprawia wrażenie również bardzo kruchej, jednak materiały, z których jest wykonana, gwarantują jej stałość i wytrzymałość.

 

Fot. beata szczepaniak

 

Ostatnie nowości Zoży to?

Nowości a zarazem pierwsze produkty Zoży to kolekcja Biomorphic i kolekcja Light Pearl. Jednak nie są to kolekcje zakończone, obydwie w ciągu najbliższych dni, miesięcy będą się rozbudowywać, co kilka dni dołącza do nich kolejny model kolczyków czy broszki (wszystko skrupulatnie dokumentowane na instagramie). Na tę chwilę pracownię  mam wypełnioną prototypami, inspiracjami, formami do realizacji. Jedynym ograniczeniem jest czas, bowiem każda forma wychodząca z mojej pracowni musi być starannie przemyślana, opracowana i wdrożona do (ręcznej i wykonywanej przeze mnie) produkcji.

 

 

 

 

Gdzie można kupić Twoją biżuterię?

Póki co można ją kupić bezpośrednio u mnie, przez moją stronę na instagramie, facebooku oraz maila, najprawdopodobniej niebawem będzie dostępna również na jednej z platform sprzedaży mody online oraz w kilku sklepach stacjonarnych, ale nie mogę jeszcze zdradzić szczegółów.

 

 

 

 

Obecnie przygotowujesz się do następnej kolekcji? Możesz zdradzić jaka będzie i kiedy się pojawi?

Tak, w drugiej połowie kwietnia powinny pojawić się pierwsze kolczyki i pierścionki z kolekcji Jasminum – opartej na motywach roślinnych. Od kilku lat mam taką przypadłość, że gdy jestem w lesie, na plaży, na łące, czy idę ulicą i zobaczę jakiś fragment natury, który mnie zaintryguje swoją formą, muszę go po prostu mieć. W taki sposób zgromadziłam potężną kolekcję przeróżnych tworów natury. Często te formy ulegają naturalnemu procesowi degradacji, co również jest inspirujące. Wszystko to będzie można znaleźć w kolekcji Jasminum, która podobnie jak Biomorphic i Light Pearl systematycznie będzie się rozbudowywała.

Dziękuję za rozmowę.

 

Fot. Zoża

Search